<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-8405769031351854888</id><updated>2011-04-21T20:30:06.869-07:00</updated><title type='text'>Buntownik nie z wyboru</title><subtitle type='html'>Blog o życiu w Polsce (i nie tylko), widzianym z mojej perspektywy, czyli tej, która nikogo nie obchodzi. Stworzony w związku z niemożnością wylania swoich żali w rozmowie. Głównie o tym, co mnie boli.</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://tyrada.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8405769031351854888/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tyrada.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>MW</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17408197751764331827</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>2</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8405769031351854888.post-7874143251853687030</id><published>2011-03-30T09:42:00.000-07:00</published><updated>2011-03-30T09:42:54.698-07:00</updated><title type='text'>Czarny Łabędź. Recenzja (?)</title><content type='html'>&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:WordDocument&gt;   &lt;w:View&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:Zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:HyphenationZone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:PunctuationKerning/&gt;   &lt;w:ValidateAgainstSchemas/&gt;   &lt;w:SaveIfXMLInvalid&gt;false&lt;/w:SaveIfXMLInvalid&gt;   &lt;w:IgnoreMixedContent&gt;false&lt;/w:IgnoreMixedContent&gt;   &lt;w:AlwaysShowPlaceholderText&gt;false&lt;/w:AlwaysShowPlaceholderText&gt;   &lt;w:Compatibility&gt;    &lt;w:BreakWrappedTables/&gt;    &lt;w:SnapToGridInCell/&gt;    &lt;w:WrapTextWithPunct/&gt;    &lt;w:UseAsianBreakRules/&gt;    &lt;w:DontGrowAutofit/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:BrowserLevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;  &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:LatentStyles DefLockedState="false" LatentStyleCount="156"&gt;  &lt;/w:LatentStyles&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt; /* Style Definitions */ table.MsoNormalTable {mso-style-name:Standardowy; mso-tstyle-rowband-size:0; mso-tstyle-colband-size:0; mso-style-noshow:yes; mso-style-parent:""; mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; mso-para-margin:0cm; mso-para-margin-bottom:.0001pt; mso-pagination:widow-orphan; font-size:10.0pt; font-family:"Times New Roman"; mso-ansi-language:#0400; mso-fareast-language:#0400; mso-bidi-language:#0400;}&lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;  &lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;No więc w końcu zabrałem się za ten film. Lubię Aronofskiego, głównie za genialne Pi, ale też za jego późniejsze produkcje, dlatego dość długo zastanawiałem się czy w ogóle pisać ten tekst czy nie. Dlaczego? Bo film jest dość średni, a jeśli uświadomić sobie kto go reżyseruje, można nawet powiedzieć, że słaby. Film ma dwie strony; z jednej jest dość marną kalką Fight Club, która jest strawna i trzyma się kupy, zapewne gdyby nie to, że Fincher już się za to zabrał (i to z jakim skutkiem!), film uważałbym za bardzo dobry. A tak mamy Fight Club dla lamusów, dla których grupka typów rozwalających sobie mordy w piwnicy jakiegoś baru była zbyt mocna.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt; Ale w filmie jest też drugie dno, dno które skrywa potencjał na całkiem niezłą produkcję. Niestety film kładzie nie kto inny, a niezasłużona zdobywczyni Oscara, Natalie Portman. Drugie dno o którym mówię, to historia chorej psychicznie dziewczyny, która chciałaby być idealna. Mamy więc sceny jej schizofrenicznych wizji, które są całkiem ok, oraz sceny w których widzimy jej metamorfozę z wrażliwej dziewczynki w kobietę. Przynajmniej tak to miało wyglądać, niestety w całym filmie u Niny (Portman) żadnej przemiany nie widać. No chyba, że mówimy tu o niszczeniu pozytywek, wyrzucaniu pluszaków i masturbacji w wannie. Przykro mi, ale robię to codziennie, i jakoś bardziej dorosły się przez to nie czuję (może to dlatego, że pluszaków nie wyrzuciłem?). Przemiana wydaje się wiec urojona, a przez to finałowa scena nie ma sensu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Nikt nie jest idealny, zwłaszcza ładne, zamknięte w sobie dziewczyny &lt;strike&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;span style="color: white;"&gt;popełniające samobójstwo. UPS.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strike&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8405769031351854888-7874143251853687030?l=tyrada.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tyrada.blogspot.com/feeds/7874143251853687030/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tyrada.blogspot.com/2011/03/czarny-abedz-recenzja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8405769031351854888/posts/default/7874143251853687030'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8405769031351854888/posts/default/7874143251853687030'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tyrada.blogspot.com/2011/03/czarny-abedz-recenzja.html' title='Czarny Łabędź. Recenzja (?)'/><author><name>MW</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17408197751764331827</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8405769031351854888.post-7031638879849717589</id><published>2011-03-28T03:22:00.000-07:00</published><updated>2011-03-28T03:22:54.680-07:00</updated><title type='text'>Oszczędności</title><content type='html'>&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:WordDocument&gt;   &lt;w:View&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:Zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:HyphenationZone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:PunctuationKerning/&gt;   &lt;w:ValidateAgainstSchemas/&gt;   &lt;w:SaveIfXMLInvalid&gt;false&lt;/w:SaveIfXMLInvalid&gt;   &lt;w:IgnoreMixedContent&gt;false&lt;/w:IgnoreMixedContent&gt;   &lt;w:AlwaysShowPlaceholderText&gt;false&lt;/w:AlwaysShowPlaceholderText&gt;   &lt;w:Compatibility&gt;    &lt;w:BreakWrappedTables/&gt;    &lt;w:SnapToGridInCell/&gt;    &lt;w:WrapTextWithPunct/&gt;    &lt;w:UseAsianBreakRules/&gt;    &lt;w:DontGrowAutofit/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:BrowserLevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;  &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:LatentStyles DefLockedState="false" LatentStyleCount="156"&gt;  &lt;/w:LatentStyles&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if !mso]&gt;&lt;img src="http://img2.blogblog.com/img/video_object.png" style="background-color: #b2b2b2; " class="BLOGGER-object-element tr_noresize tr_placeholder" id="ieooui" data-original-id="ieooui" /&gt; &lt;style&gt;st1\:*{behavior:url(#ieooui) }&lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt; /* Style Definitions */ table.MsoNormalTable {mso-style-name:Standardowy; mso-tstyle-rowband-size:0; mso-tstyle-colband-size:0; mso-style-noshow:yes; mso-style-parent:""; mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; mso-para-margin:0cm; mso-para-margin-bottom:.0001pt; mso-pagination:widow-orphan; font-size:10.0pt; font-family:"Times New Roman"; mso-ansi-language:#0400; mso-fareast-language:#0400; mso-bidi-language:#0400;}&lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;  &lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span&gt;Pan Palikot oraz kilka innych osób, których nazwiska nie są tak łatwe do zapamiętania, chce likwidacji senatu. W ramach oszczędności oczywiście. Jak zwykle idea (oszczędzania naszych pieniędzy) jest chlubna, niestety planowany sposób realizacji dość głupi. Nie mam nic do senatu, zwykle wybierani do niego ludzie nie są skończonymi idiotami, czego nie można powiedzieć o drugim ciele tego zacnego układu. Sejm, bo o nim oczywiście mowa, jest według mnie miejscem, w którym można znaleźć dość duże oszczędności. Ale o tym za chwilę.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span&gt;Ostatnio roi się od pomysłów, skąd to wytrzasnąć pieniądze na łatanie dziury budżetowej. Ot, podwyżka tu, podwyżka tam, tu zarobimy 5 milionów, tam 10. Nie! Dlaczego panowie, którzy stoją za tymi pomysłami, nie oszczędzą tam gdzie można, a nie tam, gdzie się nie powinno. Zostawcie nas, zacznijcie od siebie. Dlaczego w sejmie mamy 460 posłów? Żeby mogli lepiej reprezentować naród. Przecież im więcej osób, tym większe szanse, że któryś wybraniec narodu będzie reprezentował moje poglądy, prawda? Teoretycznie tak.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span&gt;W praktyce w sejmie reprezentowane są obecnie dwa poglądy na przyszłość kraju – pogląd pana Tuska oraz jego nemezis, pana Kaczyńskiego. Po przysłowiowy męski członek, ta farsa. Rzygać mi się chce, gdy po raz kolejny słyszę o dyscyplinie partyjnej, o liderach i pier… wznoszeniu się ponad podziałami. Jakimi podziałami? Jesteśmy teraz Krajem Nadwiślańskim Obojga Narodów? Polska jest jedna panowie. Zszargana przez wasze pseudo profesjonalne polityczne wybryki.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span&gt;Bycie politykiem to nie zawód, jednak większość zdaję się tak myśleć. Ba, można jeszcze nieźle zarobić, dla niektórych z tych panów są to wymarzone pieniądze, na które w żadnym innym wypadku nie mogliby liczyć. Rozwiązanie? Zredukować liczbę posłów do 250, a wysokość ich wynagrodzenia do średniej krajowej. Myślę, że takie rozwiązanie skutecznie zniechęciłoby niektórych panów do kandydowania. Przy okazji, zlikwidować dofinansowania dla partii. Niech wasze kluby wzajemnej adoracji same się utrzymują, ja mam dość oglądania waszych ryjów co dwa lata, ze świadomością, że ten festyn mentalnej biedoty finansowany jest z moich pieniędzy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8405769031351854888-7031638879849717589?l=tyrada.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tyrada.blogspot.com/feeds/7031638879849717589/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tyrada.blogspot.com/2011/03/oszczednosci.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8405769031351854888/posts/default/7031638879849717589'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8405769031351854888/posts/default/7031638879849717589'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tyrada.blogspot.com/2011/03/oszczednosci.html' title='Oszczędności'/><author><name>MW</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17408197751764331827</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
